Grillowanie nad Motławą

Przez pol, 29.03.2015 19:55

Grill nad Motławą w marcu? Tak. Szybka akcja z Grabin Zameczku do Żabiego, z jednorazowym grillem po drodze, w wietrze, zimnie i na kloszarda pod filarkiem.

 

więcej zdjęć

dopływ Wietcisy

Przez pol, 29.03.2015 19:32

21 marca osłabiona wyprawa z Morzkulca dopłynęła do źródeł nowego lewego dopływu Wietcisy.  Startując z Wolnego Dworu ‘zrobili’ rzekę do ujścia często wśród mnóstwa śmieci w wodzie i na brzegu… Zdążyli w samą porę przed popołudniowym śniegiem, tyle.

więcej zdjęć

górna Wda

Przez pol, 03.03.2015 18:26

W niedzielę 1 marca popłynęliśmy górną Wdę: od Śluzy do Kruglińca (to ta miejscowośc, w której kończyliśmy pod prąd w 2010). Zapałka, Krzychu, Tomi i pol – specjalnie dla Szkoleniowca Łukasza rzuciliśmy okiem na odcinek przewidywany na Szkoleniówce. Było oddziaływanie dno-dno, kilka kamieni idealnych na szklaki, odrobina lodu na jednym z jezior, fota z ręki, ot zobaczcie zdjęcia:

kilka zdjęć więcej

pol

na lodzie w Walentynki… – Radunia do zmierzchu

Przez zapalka, 24.02.2015 12:47

Jak przystoi każdemu Zakochanemu 14 lutego, w Walentynki postanowiliśmy spędzić trochę czasu z naszą Miłością - Kajakami.

Krzysiek, Rekin, Puciul, Pol, Zapał, Patrycja i Zapałka przepłynęli z Rutek do Kolbud przed startem zajadając się truskawkowym-ciachem-serduszkiem, aby podbudować morale i uczcić konsumpcyjne święto Walentego.

Zimową temperaturę wynagradzała nam słoneczna auta. Jednak trasa nie rozpieszczała i na naszej drodze stanęła zamarznięta powierzchnia rozlewisk – 0 ile pierwsze metry pokonane łamiąc kajakami i wiosłami lód były ekscytujące, to niestety szybko zostaliśmy zablokowani przez warstwy lodu przekraczające możliwości naszych kadłubów –  ”zostaliśmy wystawieni na lodzie”. Musieliśmy wyskoczyć z kajaków i przeciągnąć łódki do elektrowni. Do celu dopłynęliśmy lekko przemarznięci niemal o zmierzchu, ale było warto !

Spływ Walentynkowy zaliczony :)

 

 

 

…motława w środku tygodnia…

Przez pol, 15.02.2015 09:39

Okolice Żabiego, wtorek po 21. Kiedy ostatni raz schodziłaś/eś na wodę o tej godzinie? Da się? Da się. Zapałka, Krzychu i pol, szybkie kółko i z powrotem do Klubu. Podobnie jak w poprzednim roku, systematyczna akcja – czyli kółko-dwa-trzy-cztery po pracy. W nadchodzącym tygodniu kolejne wypady. Bez specjalnego ustalania, po prostu pływamy.

kilka zdjęć

pol

 
Projekt i wykonanie:Łukasz Opałka, zalecana przeglądarka firefox 3.6 lub nowsza